Kontakt z naszym Hospicjum

Zapraszamy do kontaktu wszystkie osoby, które potrzebują pomocy, oraz tych, którzy chcieliby ofiarować cząstkę siebie innym poprzez zaangażowanie się w wolontariat.

Nasze biuro znajduje się przy
ul. Starościńskiej 4A w Chełmie.
Zobacz na mapie

Czynne jest codziennie w dni robocze
od godz. 10.00 do 14.00, natomiast
w poniedziałki jest otwarte do godz. 16.00

Ze Stowarzyszeniem można się również kontaktować w tych godzinach
telefonicznie pod numerem telefonu:
(82) 564 50 11

Nasz adres mailowy:
hospicjumdomowe.chelm@gmail.com

Wspierają nas

 

Tradycją Stowarzyszenia Hospicjum Domowe im. ks. kan. Kazimierza Malinowskiego w Chełmie są doroczne pielgrzymki. – Dziękujemy w ten sposób naszym wolontariuszom, przyjaciołom oraz członkom stowarzyszenia za całoroczną pracę na rzecz naszych podopiecznych – mówi Bożena Kudaruk. – Jest to też taki moment gdy członkowie grup wsparcia działających przy naszym Hospicjum oraz rodziny chorych mogą się bliżej poznać i nabrać duchowych sił do zmierzenia się z codziennymi problemami – tłumaczy Tadeusz Boniecki prezes Stowarzyszenia Hospicjum Domowe im. ks. kan. K. Malinowskiego. Wspólny wyjazd pod duchową opieką ks. kan. Antoniego Świerkowskiego, byłego proboszcza parafii w Dorohusku a obecnie duszpasterza chełmskiego Hospicjum, był też wyjątkową okazją do modlitwy w intencji Hospicjum. Nie zabrakło również refleksji na temat kierunków rozwoju Hospicjum.

W czwartek 31 lipca już z samego rana hospicyjni pielgrzymi w doskonałych humorach wyruszyli z placu przy kościele Rozesłania św. Apostołów w Chełmie. Pierwszym przystankiem na pielgrzymim szlaku był Wasilków – Święta Woda. Tam uczestnicy wyjazdu zwiedzili Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, zapoznali się z historią tego świętego miejsca oraz powstania przy kościele wotywnej Góry Krzyży. Również chełmscy pielgrzymi obok już istniejących krzyży i krzyżyków postawili swoje, przyniesione na tę górę z pokorą i wszelkimi intencjami. Także przy tym Sanktuarium wolontariusz naszego Hospicjum Radosław Jarecki, zostawił duży kamień przywieziony z Chełma przez pielgrzymów do Matki Bożej z prośbą o wsparcie w trudnych chwilach życiowych.

Następnie grupa zatrzymała się w Sokółce, aby w kościele p.w. Św. Antoniego Padewskiego modlić się na miejscu cudu Eucharystycznego w intencji wszystkich podopiecznych chełmskiego Hospicjum zarówno żyjących jak i zmarłych oraz ich rodzin. W tej samej intencji Mszę Św. odprawił ks. kan. Antoni Świerkowski. Stamtąd już było niedaleko do Augustowa i pobliskiej Studzienicznej, gdzie chełmscy pątnicy odwiedzili przepięknie położone wśród jezior Sanktuarium Matki Bożej Studzieniczańskiej. Tam w 1999 roku gościł papież Jan Paweł II. Do przepięknego Sanktuarium przypłynął statkiem i modlił się przed obrazem Matki Bożej wypraszając łaski dla świata. Do Augustowa podobnie jak papież pielgrzymi wracali statkiem. Rejs Szlakiem Papieskim na trasie: Studzieniczna – Śluza Przewięź – Jezioro Białe – Rzeka Klonownica – Jezioro Necko – Rzeka Netta – Port Augustów na długo pozostanie w pamięci. Szczególnie zapewne uczestnicy pielgrzymki zapamiętają burzę z piorunami na jeziorze jaką przeżyli na statku.

Ostatnim punktem na trasie maryjnej pielgrzymki pątników z chełmskiego Hospicjum był Różanystok. W tej maleńkiej wiosce na terenie archidiecezji białostockiej, znajduje się Sanktuarium z cudownym obrazem Matki Bożej Różanostockiej. Obecnie posługę prowadzą tam księża salezjanie. Działalność edukacyjno-wychowawcza była prowadzona przez salezjanów w Różanymstoku od 1919r. W 1954r. została brutalnie przerwana przez władze komunistycze i zawieszona na prawie pół wieku. W roku 2000 oddano część dawnych budynków szkolnych. Salezjanie otworzyli bursę męską. W 2003r. otworzono Salezjański Ośrodek Wychowawczy. Salezjański Dom Młodzieżowy jest placówką opiekuńczo-wychowawczą o charakterze resocjalizacyjnym. Jego działania są ukierunkowane na pomoc młodzieży niedostosowanej społecznie. W strukturze Salezjańskiego Domu Młodzieżowego znajdują się także Salezjański Ośrodek Wychowawczy, Bursa, Szkoła Podstawowa i Gimnazjum. I to wszystko w maleńkim Różanymstoku.

– Pielgrzymka była bardzo udana, dodała mi sił, wzmocniła duchowo i pokazała jak wiara buduje życie – mówiła Justyna, jedna z uczestniczek. – Dzięki temu wyjazdowi zrozumiałem, że codziennie trzeba widzieć Boga w każdym człowieku, szczególnie tym cierpiącym – krótko podsumował pan Stanisław, który był na takiej pielgrzymce po raz pierwszy.