Kontakt z naszym Hospicjum

Zapraszamy do kontaktu wszystkie osoby, które potrzebują pomocy, oraz tych, którzy chcieliby ofiarować cząstkę siebie innym poprzez zaangażowanie się w wolontariat.

Nasze biuro znajduje się przy
ul. Starościńskiej 4A w Chełmie.
Zobacz na mapie

Czynne jest codziennie w dni robocze
od godz. 10.00 do 14.00, natomiast
w poniedziałki jest otwarte do godz. 16.00

Ze Stowarzyszeniem można się również kontaktować w tych godzinach
telefonicznie pod numerem telefonu:
(82) 564 50 11

Nasz adres mailowy:
hospicjumdomowe.chelm@gmail.com

Wspierają nas

 

Członkowie stowarzyszenia Chełmianie wyłonili kolejnego chełmskiego bohatera. Tym razem jest to Monika Korniejuk, pracownica Chełmskiej Biblioteki Publicznej oraz wolontariuszka Stowarzyszenia Hospicjum Domowe, prowadzonego przez Tadeusza Bonieckiego.

Uroczyste wręczenie nagrody odbyło się w Państwowej Szkole Zawodowej w Chełmie. Chełmska bohaterka nie kryła zaskoczenia, że to właśnie ją postanowiono wyróżnić. Jest niezwykle skromną osobą, ale też bardzo zaangażowaną w projekty na rzecz innych. Spełnia się zawodowo, ale i poza pracą, czyli w Stowarzyszeniu Hospicjum Domowe, gdzie spędza swój wolny czas, pomagający innym.

Jak mówi, jest szczęśliwą żoną, matką i babcią. Ma kochanego męża, dwójkę dzieci i wnuczka Leonka. Z zawodu jest bibliotekarzem psychologiem. Pracuje w Chełmskiej Bibliotece Publicznej w dziale Centrum Wiedzy o Regionie. Przez kilka lat wykładała psychologię w studium policealnym.

– Każdy ma jakąś rolę w życiu społecznym lub nawet kilka ról. Moja otwartość na innych, chęć wysłuchania ludzi w potrzebie sprawiły, że mogę realizować się charytatywnie. Od kilku lat jestem związana z naszym hospicjum. Tam udzielam się w dwóch grupach wsparcia: dla osób w żałobie i chorych na nowotwór. Czasami również indywidualnie pomagam osobom, które zgłaszają się do hospicjum. Biegnę wtedy po pracy i służę tym ludziom – opowiada pani Monika i dodaje, że w hospicjum pomaga wiele osób, które może bardziej niż ona zasługuje na takie wyróżnienie.

Pani Monika od dłuższego czasu ma także podopieczną Małgosię, która wspiera, pomaga jej i towarzyszy.

– Pewnie nie mogłabym angażować się społecznie, gdyby nie mój mąż, który jest bardzo wyrozumiały, wyręcza mnie w obowiązkach domowych i bardzo pomaga. Czasami wychodzę rano do pracy, a wracam do domu wieczorem – zwierza się nasza rozmówczyni. – Przeżywam bardzo problemy osób, którym pomagam i często czuję się wypalona emocjonalnie, ale też szczęśliwa, że mogłam ofiarować innym cząstkę siebie. Mój mąż to rozumie i wspiera mnie.

Monika Korniejuk to już kolejna osoba uhonorowana przez stowarzyszenie, ale pierwsza kobieta, która została w ten sposób wyróżniona.

Super Tydzień Chełmski